Strona główna  - Wieści ze świata przyrody
Wieści ze świata przyrody

       
Zima, zima …

Tegoroczna zima, znacznie spóźniona i wyjątkowo łagodna okryła Gorce obfitym płaszczem śniegu dopiero na Uroczystość „Trzech Króli” .  Mimo, że temperatura nie spadała poniżej -50C  utrzymuje się pokrywa śnieżna – w niższych partiach i w lesie ok. 50 cm, a wyżej, zwłaszcza na polanach, gdzie śnieg jest nawiewany przez wiatr można trafić na miejsca gdzie jej grubość osiąg ok. 1 m. W nocy 26/27 stycznia po raz pierwszy tej zimy przyszedł większy mróz. Temperatura spadła poniżej -10 stopni, w rejonie przełęczy Przysłop (Lubomierz) było aż 17 stopni poniżej zera, a od 30 stycznia lokalnie temperatury spadają do - 25 stopni !

Zdecydowana większość szlaków nie jest przetarta. Na wycieczkę narciarską lub krótki pieszy spacer można się wybrać do doliny potoku Turbacz i doliny Olszowego, gdzie trasy zostały przygotowane specjalnie dla narciarzy. Dostępna jest również droga w dolinie Kamienicy. Wybierając się na inne szlaki trzeba odpowiednio ocenić własne możliwości kondycyjne. Niezależnie od tego czy zdecydujemy się na trudną wyprawę w wyższe partie gór, czy tylko na krótki spacer drogą dolinową mamy możliwość obserwowania gorczańskiej przyrody. Mimo, że zimą las jest cichy i pozornie niewiele się dzieje to uważny obserwator dostrzeże liczne oznaki dzikiego życia.

W warunkach zimowych niektóre ptaki rozpoczynają okres lęgowy. Szczególnie interesujące są zwyczaje i biologia lęgowa krzyżodzioba świerkowego. W ośnieżonym krajobrazie łatwo zauważyć czerwono ubarwionego samca, który siedząc na czubku drzewa energicznie śpiewa. Jego pisklęta mogą przyjść na świat, w czasie gdy panuje mróz i śnieg. Przed chłodem ochroni je troskliwa samica oraz grube ściany gniazda, uwitego na świerku pod gęstą osłoną gałęzi. Głównym pożywieniem krzyżodzioba są nasiona świerkowe, które ptak bardzo sprawnie wyłuszcza z szyszek dziobem o niezwykłej budowie. Wyjmuje nasiona rozchylając łuski tak delikatnie, że ślady żerowania na szyszce są mało widoczne. Zupełnie inaczej wygląda szyszka, na której żerował dzięcioł duży. Jest ona mocno poszarpana i pognieciona dłutowatym dziobem. Jeśli zaś znajdziemy szyszkę, z której prawie wszystkie łuski zostały dokładnie zerwane a pozostal tylko trzpień z drobny łuskami na czubku – możemy być pewni, że to dzieło wiewiórki.

Już wkrótce, w lutym rozpocznie się okres godowy orła przedniego. Być może, w pogodny dzień zimowy będziemy mieli okazję zobaczyć loty tokowe tych wyjątkowo rzadkich ptaków (w Polsce żyje zaledwie ok. 30 par). Zdarza się, że samiec orła, by pozyskać względy samicy przynosi jej „podarek”, czyli upolowaną ofiarę. Wzbija się ponad swą wybrankę, po czym upuszcza zdobycz, zlatuje w dół i chwyta ponownie.

Podczas zimowego spaceru warto przyglądaś się pokrywie śnieżnej wokół drogi, albo nawet wprost na drodze. Zwierzęta często korzystają z dróg przetartych przez człowieka, albo też ich ścieżki przecinają się z naszymi. Ponadto, zimą zwierzęta kopytne przemieszczają się w niższe partie gór, gdzie warunki są łagodniejsze. Większość czasu poświęcają na poszukiwanie pokarmu. Roślinność zielna jest przykryta śniegiem i trzeba do niej dotrzeć. Łatwiej dostępna jest kora, łyko, pędy drzew.  Mamy więc szansę zobaczyć tropy jeleni, saren lub dzików. A kto wie … być może zauważymy tropy wilczej rodziny, która minionej nocy podążała śladami jeleni 

 Mariola Stefanik

 

 

           




       

Positive-Power
KSIĘGA GOŚCI | DODAJ DO ULUBIONYCH | POLEĆ ZNAJOMEMU | MAPA STRONY
BIP
Wersja polska
Wersja niemiecka
Wersja angielska